Białe zacieki po myciu szyb czy paneli to prawie zawsze efekt jednego: minerałów rozpuszczonych w zwykłej wodzie. Dlatego profesjonalne firmy coraz częściej stosują wodę demineralizowaną. Wyjaśniamy, na czym to polega.
Czym jest woda 0 PPM?
PPM to jednostka określająca ilość substancji rozpuszczonych w wodzie. Woda z kranu zawiera wapń, magnez i inne minerały. Gdy kropla wody wysycha na szybie, minerały zostają – stąd widoczne plamy i smugi. Woda demineralizowana (0 PPM) pozostawia po sobie praktycznie czystą powierzchnię, bo nie ma w niej czego zostawiać.
Jak pracuje system Mansser Osmo?
Przyjeżdżamy z własnym systemem uzdatniania wody. Na miejscu filtrujemy wodę do poziomu 0 PPM, a następnie podajemy ją przewodem na szczotkę osadzoną na teleskopowym wysięgniku. Dzięki temu możemy myć z poziomu gruntu na wysokości do 20 m, bez rusztowań i podnośników.
Zalety metody
- Brak smug i zacieków – powierzchnia schnie czysta, bez ręcznego wycierania.
- Bez agresywnej chemii – woda sama rozpuszcza brud, co jest korzystne dla roślin wokół budynku i dla powierzchni.
- Bezpieczeństwo – pracujemy z ziemi, a nie na dachu czy drabinie.
- Szybkość – duże powierzchnie szkła i elewacji myjemy sprawniej niż metodą ręczną.
Gdzie stosujemy wodę demineralizowaną?
Metoda sprawdza się przy panelach fotowoltaicznych, witrynach, oknach i fasadach szklanych oraz elewacjach hal i magazynów. Przy domowych oknach, gdzie liczą się ramy, uszczelki i parapety, stosujemy ręczne mycie sprzętem Unger.
Czy zawsze wystarczy sama woda?
Przy lekkich zabrudzeniach tak. Przy glonach, mchu czy zatłuszczeniu stosujemy dodatkowo dobrane do powierzchni środki, np. w metodzie SoftWash na elewacjach i dachach. Dobór zawsze zależy od rodzaju materiału i zabrudzenia.
Chcesz sprawdzić, jaka metoda będzie najlepsza dla Twojego obiektu? Napisz do nas, a przygotujemy bezpłatną wycenę.