Dla instalacji PV wiosna to początek sezonu największej produkcji energii. To dobry moment, żeby upewnić się, że szkło jest czyste i nic nie ogranicza uzysku.
Co zostawia po sobie zima?
- osad z kurzu i zanieczyszczeń niesionych przez wiatr,
- zacieki po topniejącym śniegu i deszczu,
- zielony nalot przy dolnej krawędzi paneli,
- odchody ptaków, które przylgnęły do szkła.
Dlaczego wiosną, a nie później?
- Zanim zacznie się sezon największej produkcji – od wiosny do lata instalacja pracuje najdłużej i najmocniej.
- Przed pyleniem roślin – lepiej umyć panele po tym, jak największe pylenie minie, ale przed najgorętszymi miesiącami.
- Łatwiejsze zabrudzenia – świeży osad schodzi łatwiej niż zaschnięty przez cały rok.
Jak sprawdzić, czy mycie jest potrzebne?
Porównaj produkcję z analogicznym okresem poprzedniego roku w aplikacji falownika i obejrzyj panele z poziomu gruntu. Jeśli widzisz smugi, osad lub zielony nalot, warto je umyć.
Jak myjemy?
Z poziomu gruntu, wodą demineralizowaną 0 PPM, miękkimi szczotkami i bez agresywnej chemii. Dla instalacji do 5 kWp cena zaczyna się od 500 zł netto. Zobacz ile kosztuje mycie paneli fotowoltaicznych oraz jak często myć panele.