Panele są widoczne z ogrodu, więc kuszące bywa chwycenie za wąż i szczotkę. Czy samodzielne mycie paneli fotowoltaicznych to dobry pomysł? Można to robić, ale pod pewnymi warunkami.
Czego unikać?
- Myjki ciśnieniowej – wysokie ciśnienie może wcisnąć wodę w ramę, uszkodzić uszczelnienia i mikrouszkodzić powłokę antyrefleksyjną.
- Twardej wody z kranu – po wyschnięciu zostawia osad i smugi, które z czasem ograniczają uzysk.
- Mocnej chemii i ostrych środków – mogą uszkodzić powłoki i uszczelki.
- Szorstkich gąbek i szczotek – rysują szkło.
- Mycia w pełnym słońcu – woda szybko odparowuje, zostawiając zacieki, a zimna woda na rozgrzanym szkle to ryzyko naprężeń.
- Wchodzenia na dach – to największe ryzyko, szczególnie na mokrych panelach.
Jak bezpiecznie myć samodzielnie?
- Myj rano lub wieczorem albo przy zachmurzonym niebie.
- Użyj miękkiej szczotki lub gąbki na teleskopie, z poziomu gruntu.
- Stosuj miękką, najlepiej uzdatnioną wodę.
- Nie używaj mocnych detergentów, a każdy środek sprawdź w dokumentacji producenta.
- Nie pracuj na dachu bez zabezpieczeń.
Przed myciem sprawdź też warunki gwarancji paneli i instalacji – producenci zwykle opisują dozwolone metody czyszczenia.
Kiedy lepiej wezwać specjalistów?
- panele są trudno dostępne lub dach jest wysoki,
- zabrudzenia to glony, osad lub stare odchody ptaków,
- instalacja jest duża (powyżej kilku kWp),
- chcesz uniknąć ryzyka i mieć fakturę oraz ubezpieczenie OC.
Pracujemy z gruntu, z wodą demineralizowaną 0 PPM i miękkimi szczotkami. Zobacz mycie paneli fotowoltaicznych oraz ceny mycia. Poproś o wycenę.